Flag Translate

Lista rozwijana - podróże

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 listopada 2018

"Dogadaj się po grecku" Żaneta Barska

Foto: Powiedz to po grecku Żaneta Barska

Przewodnik językowo-kulturowy początkującego grekomaniaka

Wydanie: 2018 r.

W Grecji byłaś/eś już kilka albo kilkanaście razy, kochasz ten kraj, fascynuje Cię jego kultura, sztuka, historia, zaczynasz coraz więcej czytać o Grecji i w zasadzie to pojawia się myśl o nauce języka greckiego. Przecież wrócisz tam nie raz jeszcze. Znasz to uczucie? 
Nie martw się, to nic groźnego. Jesteś grekomaniakiem :) jednym z nas.
Moją przygodę z nauką greckiego zaczęłam od poszukiwań wszystkich materiałów, blogów, książek, kursów. Niestety dla kogoś kto dopiero zaczyna nie jest to takie proste. 
Dziś jestem posiadaczką rozmówek autorstwa Żanety Barskiej pt. "Dogadaj się po grecku" i z czystym sumieniem mogę je polecić każdemu rozpoczynającemu swoją przygodę z nauką greckiego.
Zobacz naszą recenzję, plusy i minusy różnych form nauki oraz gdzie można znaleźć najlepsze materiały do nauki greckiego.
Czytaj dalej...

wtorek, 26 czerwca 2018

"Niebezpieczne związki kulinarne"

Niebezpieczne związki ...

"Niebezpieczne związki kulinarne"

Andreas Staikos
Przełożyła: Ewa T. Szyler
Wydawnictwo: Książkowe klimaty
Seria: Greckie klimaty
Wrocław 2014
Ilość stron: 131
Zaskakująca pozycja, którą z pewnością warto przeczytać. Książka, która mówi o czymś co jest bliskie każdemu człowiekowi: miłość i jedzenie. A połączenie tych dwóch to istna mieszanka wybuchowa. Bez tego nie da się żyć.

sobota, 26 maja 2018

"CYPR. Cudowna Wyspa Afrodyty. Szkice z podróży"

Postanowiliśmy zaprosić dziś do naszego kącika książkowego, w którym zagości pozycja niezwykła. Nas zaskoczyła formą i jednocześnie wciągnęła ciekawym sposobem zaangażowania czytelnika w poznawanie historii wyspy. Po tej lekturze na Cypr spojrzymy zupełnie inaczej. Ale zobaczcie sami...

"CYPR. Cudowna Wyspa Afrodyty. Szkice z podróży"
Jan Gać
Wydawnictwo: Bernardinum Sp. z o.o.
2017 r.
Liczba stron:270

CYPR
Grecja jest naszą pasją. Od 8 lat regularnie w naszych podróżach Grecja zagościć musi. W związku z naszą miłością do greckich klimatów, chłoniemy wszystko co ten klimat oddaje: książki, programy, filmy. Znając podstawy historii najnowszej Cypru oraz jej wpływ na podziały geograficzne, chęć sięgnięcia po książkę o Cyprze była w moim przypadku oczywista i naturalna. Tym bardziej, że wpływy greckie i duża rola samych Greków w historii Cypru były niepodważalne.  Sięgając po tę książkę naprawdę w pierwszej chwili spodziewałam się przeczytać kolejny przewodnik. Nie żebym miała coś do przewodników. Wręcz przeciwnie. Przewodniki czytam z pasją zarówno mając już wybrany kierunek, jak i wtedy gdy kierunku dopiero szukam. Jakież było moje zaskoczenie gdy okazało się, że ta piękna książka to nie typowy przewodnik. To książka podróżnicza, w której autor łączy swoją pasję podróży z niesamowitą wiedzą historyczną. To niezwykła podróż w jaką Jan Gać zabierze każdego kto po tę pozycję sięgnie. Autor zwiedzając wyspę podejmuje dialog ze swoją żoną (i jednocześnie towarzyszką tej niezwykłej podróży), dzięki któremu czytelnik nie tylko odwiedza kolejne miejsca na Cyprze, ale staje się trzecim uczestnikiem podróży. Przechodzenie przez kolejne rozdziały jest pokonywaniem drogi wspólnie z bohaterami, a w jej trakcie można niejako podsłuchać rozmowę pomiędzy autorem i jego małżonką, poznać ich przemyślenia i analizy dotyczące dziejów poszczególnych odwiedzanych miejsc. Możemy więc dowiedzieć się dlaczego Cypr jest ważnym miejscem dla muzułmanów, gdzie na wyspie znajdują się najważniejsze miejsca kultu i co ciotka Mahometa robiła na osiołku na Cyprze. Odwiedzamy kolejne Monastery, poznajemy ich historię, zwiedzamy najciekawsze zakątki Cypru, a także poznajemy ludzi żyjących tam na co dzień. Książka ta w niezwykle przystępny i przyjemny sposób zapoznaje z historią zarówno starożytną jak i współczesną Cypru, pokazując kolejne miejsca w sposób zupełnie inny niż standardowe zwiedzanie. Jest to doskonała pozycja dla osób, które Cypr już odwiedziły, ale i dla tych, które Cypr dopiero planują odwiedzić. Idealnie gdy możemy zwiedzać w trakcie czytania. Nas Jan Gać zachęcił do wpisania Cypru na swoją listę "must see" i z pewnością w tę podróż zabierzemy również tę książkę.

Na dobre książki prędzej czy później się trafia... nie ma innego wyjścia :)
http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/                                    Recenzja na gorąco możliwa była dzięki:


Zobacz również:

środa, 18 kwietnia 2018

Czytajmy ... :) w książkach jest cały świat

O tej książce będę co jakiś czas przypominać :) skarbnica pomysłów i i nspisracji

Podróże marzeń

"Podróże marzeń na cztery pory roku"

Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: SBM Renata Gmitrzak
2016 r.
Wielka księga w twardej oprawie. Książka inspirująca i wskazująca wiele ciekawych kierunków. Absolutna biblia podróżowania. Moja biblia :) Nasza biblia :) Książka podzielona jest na 4 pory roku: wiosnę, lato jesień i zimę, a dodatkowo każda pora roku podzielona jest na możliwości spędzania czasu.
Każda okazja jest idealna do tego aby wieczorem przy kubku herbaty zasiąść do dobrej książki. A najlepiej do inspirującej książki. Przedstawiam Wam zatem "Podróże marzeń na cztery pory roku"
Niesamowite w tej książce jest to, że tak naprawdę wcale nie muszę jej czytać od początku :) Jesienią mogę przejść od razu do działu poświęconego jesieni i zaczytać się w opisach krajów polecanych na jesienne wyprawy, a zaraz potem spakować plecak i po prostu ruszyć przed siebie :)
W książce znajdziemy bowiem wiele wskazówek gdzie możemy pojechać jeżeli np. wiosną szukamy lata, lub chcemy pojeździć na nartach, albo gdzie jechać jeżeli zimą chcemy się kąpać w ciepłych wodach oceanu. Znajdziemy tu niesamowite miejsca w Europie,  w tym w Polsce, ale również i na innych kontynentach, także możemy wybrać cel pod nasze możliwości finansowe. Ciekawe opisy i piękne zdjęcia nie pozwalają oderwać się od książki przez dłuższy czas. Dany kraj może pojawiać się w książce kilka razy jako propozycja wyjazdu na różne pory roku. Dzięki takiej systematyce z łatwością przegląda się książkę w poszukiwaniu inspiracji. W skrócie: "100 pomysłów na najlepsze wakacje" :)

wtorek, 10 kwietnia 2018

"Przesunąć horyzont"


Przesunąć horyzont

"Przesunąć horyzont"

Martyna Wojciechowska
Wydawnictwo G+J RBA Sp. z o.o. & Co. Spółka Komandytowa
2006 r.
Książka inspirowana podróżą Martyny na Everest. Opowiadająca nie tylko historię tego skąd się wziął pomysł wejścia na Everest, jak wyglądała podróż, zdobywanie szczytu, ale przede wszystkim opowiadająca o wewnętrznej walce ze sobą, o przełamywaniu barier, o walce ze słabościami, o codziennym przesuwaniu horyzontu własnych możliwości. Przygotowywanie do wyprawy było nie tylko przygotowaniem fizycznym w sensie nabycia sprawności, ale było czymś dla wielu osób niewyobrażalnym. Było bowiem rehabilitacją po wypadku jaki przeszła Martyna półtora roku wcześniej. Codzienne ćwiczenia motywowane były wyprawą w góry. Czymś nierealnym dla zwykłego człowieka zwłaszcza po tragicznych zdarzeniach związanych z utratą przyjaciela i utratą własnego zdrowia i sprawności.
Czym ta książka jest dla mnie? Przeczytałam ją dwa razy. Jest moją siłą i motywacją do działania. Ilu z nas nie chce się wstać rano, albo ruszyć popołudniu po pracy z kanapy? Ilu z nas będąc w pełni zdrowia podjęłoby taki wysiłek jak autorka, nawet mając takie możliwości i propozycje? Siła bijąca z treści mobilizuje, dodaje skrzydeł, pozwala uwierzyć w siebie. Książka naprawdę dobra. Bardzo dobra. Bez dwóch zdań, warto przeczytać.

wtorek, 13 marca 2018

"Mongolskie Historie wilczym pazurem pisane"

"Mongolskie Historie wilczym pazurem pisane"

Mongolskie historie...
Paweł Serafin
Wydawnictwo: Bernardinum Sp. z o.o.
2018 r.
Liczba stron: 293
Kochamy podróże, kochamy poznawać nowe miejsca, ludzi, ich zwyczaje, mentalność, tradycje. Nie jesteśmy zwolennikami zatrzymywania się w podróży w hotelach, tam ludzi raczej nie można poznać. Tam się ich mija i z reguły nawet nie pamięta. My zdecydowanie wolimy kontakt. Chyba dlatego tak bardzo ta książka napisana jest "dla nas". Kierunek: Mongolia. Przyznaję, tam nas jeszcze nie było i pewnie jeszcze długo nie dojrzejemy do tego by wyruszyć w tamtym kierunku. Nie mniej jednak, apetyt został pobudzony...
Autor jest pasjonatem Azji. Sam zwiedził ponad 50 krajów, głównie Mongolię, Kirgistan, czy Indie, ale również Ukrainę. Mongolskie historie... to podróż do niezwykłego kraju, który autor pokazuje nam podczas swoich licznych podróży. Czytając, śmiało mogę powiedzieć, że chociaż przez ten krótki moment mogłam poczuć się członkiem tego niezwykłego zespołu. W jego skład wchodzą Halcan Czon (czyli autor), Dżidżik Bawgaj (Przemek) i Sahaltaj Jama (Damian). Ta książka to niezwykła podróż przez surowe stepy i pustynie Mongolii, podczas której poznajemy żyjących tam na co dzień ludzi, poznajemy ich codzienne zajęcia, często niebezpieczne i ciężkie, ale pozwalające przeżyć. Jak się jednak możemy przekonać, tam... właśnie w takich surowych warunkach poznajemy siebie i drugiego człowieka, na którego jednak najczęściej właśnie tu możemy, a nawet musimy liczyć. W drodze zawsze towarzyszą nam konie. Jeden jako środek transportu, drugi - juczny. Jak się możemy przekonać... jest to często jedyny możliwy środek transportu, ale nie pozbawiony zagrożeń i ryzyka. Trudne warunki życia to nie tylko praca czy transport, ale przede wszystkim temperatury, odległości i zwierzęta o czym możemy się przekonać "pokonując" kolejne rozdziały.
Co takiego jest w tej niezwykłej, surowej krainie, że autor tam wraca? Ba, co powoduje, że ludzie tam żyjący są jednak szczęśliwi i pomimo wielu trudów życia codziennego... jednak spokojniejsi, żyjący w pełnej zgodzie z naturą, która kierunkuje ich życie. Książka zdecydowanie skradła nasze serca. W prosty, ciekawy, czasami zabawny sposób przybliża tę odległą i "trudną" krainę, jej dziką naturę i duszę. Mongolia dla wielu pozostanie niedostępna z różnych względów. Dzięki tej książce możemy choć na chwilę przenieść się w przestrzeni i (może nie posmakować) ale rozbudzić apetyt na obranie nowego niezwykłego kierunku.

Zobacz również: Cały Świat w książkach   

Na dobre książki prędzej czy później się trafia... nie ma innego wyjścia :)
Recenzja na gorąco możliwa była dzięki:

http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

czwartek, 1 marca 2018

Nieszczęście bycia Grekiem

 "Nieszczęście bycia Grekiem" - Nikos Dimou

Nieszczęście bycia Grekiem
Tłumaczenie: Przemysław Kordos
Wydawnictwo:Książkowe klimaty
Wrocław 2016 (pl)
Ilość stron: 90
Polskie wydanie we współpracy z Agencją Literacką Ekstensa i Ersilia Literary Agency
Kolejna z książeczek (określenie użyte celowo ze względu na niewielkie rozmiary i ilość stron), dzięki której możemy zobrazować sobie osobę narodowości greckiej. Czy oby na pewno tylko greckiej? Zastanówmy się... ile z opisanych anegdot lub sposobu myślenia dotyczy nas samych... Może w rzeczywistości nie różnimy się między sobą aż tak bardzo? Książka tym bardziej wiarygodna, że napisana przez Greka. Pozwala na zrozumienie zachowań, sposobu myślenia i uczuć.  Autor w sposób usystematyzowany przedstawia myśli typowego greka. Mamy więc takie aspekty życia jak: instytucje, ekonomia, edukacja, religia, płeć, środowisko, czy emigracja. Autor w ciekawy sposób przyciąga czytelnika, prowokuje do myślenia i analizy. Mimo, iż w oryginale napisana w 1975 r. wciąż aktualna. Warto do niej sięgać przed każdą podróżą do Grecji.

O książkach z Grecją w tle

sobota, 17 lutego 2018

"moja GRECKA KUCHNIA Przepisy z tawerny i kambuza" kpt. Piotr Kasperaszek

kpt. Piotr Kasperaszek
Wydawnictwo: Nautica
Wydanie I, 2017
Ilość stron:222

O książce tej czytałam od momentu kiedy została wydana, byłam jej ciekawa, tym bardziej, że autorem jest miłośnik Grecji, który ten kraj odwiedza i smakuje od 25 lat. Książka wreszcie jest w moim posiadaniu. Najpierw obejrzałam wszystkie zdjęcia, które zdecydowanie zachęcają nie tylko do poznawania przepisów, ale i do własnych eksperymentów w kuchni. Następnie przeczytałam wszystko co było do przeczytania, aż wreszcie zabrałam książkę do kuchni. Zdecydowanie to będzie jej miejsce. Pierwsza potrawa wyszła znakomicie. Przepisy opisano w prosty i przystępny sposób. Zdecydowanie każdy będzie umiał wykonać opisane w książce potrawy, tym bardziej, że większość produktów dostaniemy w polskich sklepach, a jeśli nie - autor wskazuje idealne zamienniki. W książce zawarto przepisy na śniadania, przekąski czyli mezades, dania obiadowe mięsne i rybne oraz na kolacje i desery. Dowiemy się więc jak zrobić ciasto filo, jak przyrządzić souvlaki, czy zrobić tradycyjną horiatiki, a także naszą ukochaną baklavę. Jesteś ciekawy tajemnicy greckiej kuchni? Książka kpt. Piotra Kasperaszek idealnie nadaje się na pierwszy stopień wtajemniczenia :)
Zobacz książki z Grecją w tle
A jak wyszły pierwsze próby testowania przepisów Kapitana? Uważam, że wizualnie świetnie :) a w smaku.... możemy potwierdzić, że pysznie :)
kotopulo lemonato

wtorek, 6 lutego 2018

Przewodnik ksenofoba

 "Przewodnik ksenofoba - Grecy" - Aleksandra Fiada

Przewodnik ksenofoba - Grecy
Tytuł oryginału: The Xenophobe's Guide to The Greeks
Wydawnictwo: finebooks - Grupa Wydawnicza Adamantan s.c.
Warszawa 2016
Ilość stron:105
Ciekawa pozycja dla tych, którzy chcą poznać Greków. Napisana w luźny i przystępny sposób książka, a w zasadzie książeczka przedstawiająca cechy narodowe i sposób bycia Greków, a także sposób myślenia i podejście do wielu istotnych życiowych kwestii takich jak rodzina, seks, przyjaźń, polityka, duma narodowa, honor, władza, podatki, urzędy, pieniądze itp. Pozycja, która pozwoli zrozumieć czasami dziwne zachowania typowe dla Greków, a na pewno pomoże zrozumieć różnice pomiędzy cechami jakie charakteryzują różne narodowości. Jak się okazuje - najczęściej spowodowane doświadczeniami historii.
Książeczka do schrupania na raz, a przy tym rozbawi i  nie raz zaskoczy :) Czytaliście?

O książkach z Grecją w tle

czwartek, 1 lutego 2018

"Syberyjski TRANS" 1 część Mój tatuś kat i inne reportaże

"Syberyjski TRANS" 

1 część Mój tatuś kat i inne reportaże

Syberyjski Trans
Stanisław Kalisz
2017 r.
Liczba stron: 371
Jakie skojarzenia nasuwają się po usłyszeniu haseł: Syberia, wyprawa, tajga... Zapewne spodziewacie się kolejnej relacji z podróży: ... autor przemierza Syberię autem, oczywiście  z przygodami, szczęśliwie wraca, jest adrenalina, jest "fun" (jak to mówi młodzież). Zabawa, podróż zaliczona i opisana. Taaak... to mogłoby przejść przez myśl, gdyby nie druga część tytułu, która wprowadza jednak znaki zapytania i chyba... jakąś formę niepokoju, ale i podsuwa myśl, że ta podróż musi opierać się na czymś znacznie głębszym, na historiach. Bo czy jesteśmy w stanie w pełni poznać dane miejsce jeśli nie poznamy żyjących tam osób oraz ich codzienności i pobudek, którymi się kierują decydując się na życie w warunkach tak skrajnych. Czasami to ich decyzje, częściej... nazwijmy to losem, albo aparatem, który zdecydował za nich.
Wiele osób marzy o podróży na Syberię. Czy jednak jest na to gotowa? Co takiego tam jest, że tak pociąga wielu podróżników, ba, często i zwykłych zjadaczy chleba. Próbę odpowiedzi na te pytania podejmuje podróżnik, filmowiec, pasjonat i znawca Syberii - w swojej książce - reportażu Syberyjski Trans.
To co zrobił Stanisław Kalisz to podróż nie tylko w przestrzeni, ale podróż w czasie. Autor zabiera czytelnika do niesamowitej, zaskakującej, nieprzewidywalnej i nieprzyjaznej krainy jaką jest Syberia. Ta podróż w wyjątkowy sposób zmienia sposób myślenia i postrzegania nie tylko Rosji, ale i całego życia i obieranych priorytetów. W trakcie drogi jaką autor pokonał przemierzając syberyjskie trakty, od Magadanu po Kołymę nie tylko pokazuje nam jak wygląda tajga, fauna i flora dzikiej Syberii oraz trud tej drogi. Pokazuje Rosję kontrastów: z jednej strony ciężka, mozolna praca polegająca na wydobywaniu złota i pozyskiwaniu kawioru, z drugiej: gotowy już produkt - synonim bogactwa i luksusu, które jednak nie są dane bohaterom, których poznajemy w trakcie przechodzenia przez kolejne rozdziały tej niezwykłej książki. Stojąc więc bardzo blisko bierzemy udział w "rybałce" i wydobyciu złota. Poznajemy tajemnice tej trudnej pracy w surowych i niesprzyjających warunkach. Pracy nie tylko dorosłych, ale pracy, w której często uczestniczą kilkunastoletnie dzieci. Realia życia Sybiraków. W trakcie swojej drogi autor spotyka ludzi, którzy nie tylko dają się nam poznać, ale łakną towarzystwa i łakną tego poznania. Zapraszają do swoich domostw, proponują pomoc, pokazują jak żyją, opowiadają swoją historię, często bardzo trudną. To jest prawdziwa Syberia. Spotkania te są niezwykłe i obrazują prawdziwe życie syberyjskie. Nie można przejść koło nich obojętnie.  Czy ludzie Ci są pogodzeni ze swoim losem? Poznajemy historie chwytające za serce i rodzące u czytającego bunt wobec rzeczywistości. A jednak ludzie Ci mają w sobie niezwykły spokój, kochają Syberię.
Syberyjski Trans otwiera przed czytelnikiem tę surową krainę, pozwala poznać ją od środka, może nawet zrozumieć, poznać zwyczaje, przyzwyczajenia ludzi tam mieszkających, ludzi często o polskich korzeniach, Sybiraków - twardych, kochających to swoje dzikie miejsce na ziemi, które nie zawsze sami sobie wybrali. Jakże  innych niż my - w swoich ciepłych domach.
Ilu z nas byłoby w stanie przeżyć w warunkach jakie oferuje Syberia...
Siedziałam na fotelu, z gorącą kawą w ręku i chłonęłam Syberyjski Trans. Pozycję, którą zdecydowanie warto przeczytać. Stanowi nie tylko o podróży, ta książka to reportaż przesuwający horyzonty.

Zobacz również: Cały Świat w książkach  

Na dobre książki prędzej czy później się trafia... nie ma innego wyjścia :)
Recenzja na gorąco możliwa była dzięki:

http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

czwartek, 18 stycznia 2018

Grecja - kompleksowy przewodnik

"Grecja"

Tłumaczenie: Greece, 12th edition - march  2016
Lonely Planet Global Limited
Wydawnictwo: Pascal
wydanie I, 2016
Ilość stron:752
Grecja 
Kompleksowy przewodnik po całej Grecji, obejmujący kontynent i wyspy. Cały przewodnik podzielono na cztery niezwykle pomocne w planowaniu części. Pierwsza opisuje narzędzia niezbędne do planowania podróży, druga to przewodnik wskazujący ważne punkty po drodze, mapy, porady, wskazówki dotyczące komunikacji, noclegów, miejsc historycznych, gastronomii, nocnych klubów, muzyki tradycyjnej, plaż, muzeów i in.
Trzecia część to krótki opis pozwalający zrozumieć Grecję i jej mieszkańców. Wiedza ta z pewnością wzbogaci podróże i pozwoli spojrzeć zupełnie inaczej na miejsca, które odwiedzamy. 
Część czwarta to tzw. Niezbędnik, czyli część poświęcona ważnym informacjom dotyczącym np. pracy, niepełnosprawności, palenia, placówek dyplomatycznych, świąt państwowych, przepisów, transportu, komunikacji i poruszania się po Grecji, itd. itp.  Ponadto - przewodnik w zestawie posiada rozkładaną mapę Aten.
Mnie ten przewodnik zainspirował do kupna biletów na weekendowy wypad do Aten. Uważam, że to niezwykle przydatna pozycja dla osób kochających Grecję. Napisany jest przez wielu autorów - pasjonatów Grecji, podróżników, którzy w treść przewodnika wplatają cenne rady i informacje.  Całość pozwala na spokojne zaplanowanie swojej podróży w sposób łatwy i przyjemny. My lecimy do Aten, a książka z pewnością będzie nam towarzyszyć. Dzięki niej wiemy między innymi jak dostać się z lotniska do centrum, co zwiedzić, gdzie lepiej nie zapuszczać się po zmroku, na jakich stronach szukać informacji o aktualnych cenach biletów i wejściówek, gdzie są najpiękniejsze punkty widokowe oraz kiedy i gdzie oprócz zmiany warty można zobaczyć przemarsz plutonu w tradycyjnych strojach przy akompaniamencie orkiestry. A może kogoś jeszcze ta pozycja zainspiruje do podróży?

O książkach z Grecją w tle czytaj również Grecja w książkach

piątek, 12 stycznia 2018

Wszyscy ludzie przez cały czas

 "Wszyscy ludzie przez cały czas" - Marta Guzowska

Wszyscy ludzie przez cały czas

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o.
Warszawa 2015
Ilość stron: 398
Książka z całą pewnością inna. Mroczny kryminał, którego akcja dzieje się na greckiej wyspie Krecie. Przyznam szczerze, ciężko napisać mi opinię o tej książce. Czytanie jej wymagało ode mnie naprawdę uporu i skupienia. Po ok. 100 stronach byłam w stanie rozróżnić bohaterów, a dochodzenie do tego było jednak męczące.
Akcja dzieje się w trakcie wyprawy archeologicznej na Kretę, w której bierze udział znany antropolog Mario Ybl. Mamy więc sporo wykopalisk, historii, mitologii, która odgrywa tu znaczącą rolę. Badania skupiają się bowiem na określaniu przyczyn śmierci ludzi, których szczątki są odnajdywane podczas wykopalisk. Tymczasem okazuje się, że śmierć towarzyszy badaczom nie tylko w kontekście badania jej przyczyn  na kościach z czasów starożytnych.  Zbiera swe żniwo w nieprzypadkowy sposób również obecnie. Morderstwo kładzie cień na naukowców i na mieszkańców wyspy, szczególnie, że wyspiarskie tradycje nie ułatwiają nie tylko wyjaśnienia sprawy, ale również nie zapewniają poczucia bezpieczeństwa.
Generalnie, sięgnęłam po tę pozycję z ciekawości. Zaintrygowała mnie mroczna strona Krety. Chciałam zobaczyć na ile sposobów można opisać tę piękną, wyspę. A więc w kategorii opisów przyrody: ja tej Krety opisanej przez autorkę nie lubię. Nie przyciąga mnie, nie chcę tam być. Jest mroczna, ciemna, deszczowa. Ludzie są dziwni, mało otwarci, zacięci, na wyspie tradycją jest vendetta. Bohaterowie są równie nieprzyjacielscy co mieszkańcy Krety. Odnosi się wrażenie, że przebywają tam za karę. Tak więc nie byłam w stanie ich polubić. A kwestia związania z głównym bohaterem wydaje się jednak być kluczową jeżeli chodzi o zaangażowanie czytelnika.
Jest to książka z gatunku kryminału, a więc mroczny charakter jest tu w pełni uzasadniony. Są więc tajemnice, morderstwo, zwłoki... Czy warto przeczytać? Ja przebrnęłam przez tę powieść, choć było mi ciężko. Poznałam Kretę autorki i nie polubiłam jej. Do książki z pewnością nie wrócę. Jeżeli jesteś ciekawy mrocznej Krety to próbuj. Dlaczego nie? Być może ja po prostu mam zakorzenioną inną wizję greckiej wyspy i nie jestem w stanie czytelniczo odnaleźć się na wyspie tak skrajnie odmiennej od mojej Krety. Swoją drogą jestem bardzo ciekawa Waszych opinii, ponieważ ta książka jest znana w szerokim gronie pasjonatów Grecji :)

O książkach z Grecją w tle

wtorek, 24 października 2017

"Etiopia Ale czat!"


Etiopia Ale czat!

"Etiopia Ale czat!"

Martyna Wojciechowska
Wydawnictwo G+J RBA Sp. z o.o. & Co. Spółka Komandytowa
2009 r.
Książka opowiadająca o wyprawie Martyny Wojciechowskiej do jednego z kilkudziesięciu odwiedzonych przez nią krajów. Etiopia - państwo położone we wschodniej Afryce w bezpośrednim sąsiedztwie Somalii i Kenii. Stolicą jest Addis Abeba. Książka opowiada o wyprawie do Etiopii, o przygodach, czasem zabawnych perypetiach, a czasami trudnościach zwłaszcza z biurokracją i załatwianiem pozwoleń.

sobota, 14 października 2017

Książki na jesień

Podróże marzeń
Dziś wracam do tematu książek, a to za sprawą tego, że dostałam w prezencie niesamowitą książkę. Książkę, która natychmiast stała się moją biblią. Biblią podróżowania :)
Wielka księga w twardej oprawie. Książka inspirująca i wskazująca wiele ciekawych kierunków. 
A w związku z tym, że mamy październik, za oknem zazwyczaj jednak widzimy chmury i deszcz jest to idealna okazja do tego aby wieczorem przy kubku gorącej herbaty z cytryną i malinami zasiąść do dobrej książki. A najlepiej do inspirującej książki. Przedstawiam Wam zatem "Podróże marzeń na cztery pory roku"
Niesamowite w tej książce jest to, że tak naprawdę wcale nie muszę jej czytać od początku :) Mamy jesień, mogę zatem przejść od razu do działu poświęconego tej porze roku i zaczytać się w opisach krajów polecanych na jesienne wyprawy, a zaraz potem spakować plecak i po prostu ruszyć przed siebie :) Książka bowiem podzielona jest na cztery pory roku, a każda pora podzielona jest według możliwości spędzania czasu. Jeżeli w chłodne jesienne wieczory szukam lata - znajdę kierunek właśnie w tej książce :)

czwartek, 5 października 2017

"W 16 miesięcy dookoła świata"


W 16 miesięcy dookoła świata

"W 16 miesięcy dookoła świata"

Natalia Brożko
Burda NG Polska Sp. z o.o. Spółka Komandytowa
2015
Książkę dobrze obrazuje hasło: "Bez domu, bez pracy, bez problemów" Czy to nie marzenie wielu z nas? Oczywiście przy racjonalnym realizowaniu planu zwiedzania najciekawszych miejsc na naszym globie :) Książka opowiada o podróży Natalii i Fabiana przez Azję, Australię i Oceanię oraz Amerykę Północną. Jak Natalia i Fabian wpadli na pomysł podróży przez tyle kontynentów?

poniedziałek, 18 września 2017

Książki z podróżą w tle, w planie i w realizacji

Każdy kto kocha podróże z pewnością również zaczytuje się o nich w mediach, prasie, czyta książki, szuka nowych kierunków i nowych inspiracji. My kochamy Grecję, ale Świat jest tak wielki i piękny, że szukanie inspiracji nie powinno się ograniczać do jednego kraju. Choć warto mieć to jedno swoje miejsce :) Nasze to Grecja :)
Właśnie z myślą o miłości do podróży powstała nowa podstrona, na której opisywane są wszystkie książki podróżnicze, które wpadną mi w ręce. Znajdziesz ją TUTAJ ale również w zakładce CIEKAWIE W ŚWIECIE - Książki z podrożą.
Zapraszam do czytania i do sięgania po ciekawe pozycje. A jeśli Ty znasz jakieś ciekawe tytuły, lub po prostu chcesz się podzielić swoimi wrażeniami po przeczytaniu tych książek wrzuć komentarz :) Będzie mi bardzo miło :)

niedziela, 10 września 2017

"Kobieta na krańcu świata 2"


Kobieta na krańcu świata 2

"Kobieta na krańcu świata 2"

Martyna Wojciechowska
Wydawnictwo G+J RBA Sp. z o.o. & Co. Spółka Komandytowa
2011 r.
Druga część opowiadająca o podróżach Martyny na koniec Świata. Tym razem Martyna poznaje m.in. mamę Hipopotamów z RPA, Tajlandkę pracującą jako atrakcja turystyczna dzięki swojej... szyi mierzącej 30 cm długości, 29 letnią Nayiomę która pracuje jako pilot samolotów w Tanzanii,  oraz inne ciekawe kobiety z Etiopii, Japonii i Borneo. Każda z historii jest inna, każda pokazuje losy i życie głównych bohaterek. Historie często wzruszające i trudne, ale w niezwykły sposób ukazujące siłę słabej płci.  Kolejna część ukazująca niezwykłe podróże Martyny, warta przeczytania, napisana w interesujący  i inspirujący sposób. Dlaczego warto? Chociażby dlatego aby zobaczyć jak różne może być życie w zależności od tego w jakiej części świata się narodzimy. 

piątek, 25 sierpnia 2017

"Podróże życia"



"Podróże życia"

Opracowanie zbiorowe
Książka z cyklu: Martyna Wojciechowska poleca
Wydawnictwo G+J RBA Sp. z o.o. & Co. Spółka Komandytowa
2012 r.
Książka, w której zebrano 10 historii, 10 niezwykłych wypraw do niezwykłych krajów: Tanzanii, Peru, Turcji, Indonezji, Albanii, Meksyku, Uzbekistanu, Australii oraz na Hawaje, na Madagaskar. Każda z historii inspiruje, każda jest opowiedziana na swoisty sposób i każda w niezwykły sposób przybliża opisywany kraj opisując w bardzo realistyczny sposób jego barwy, smaki i zapachy. Po przeczytaniu pozostaje nieodparta chęć natychmiastowego pakowania bagażu i ruszenia w drogę. Obojętnie gdzie :) Czy do Albanii, czy na Madagaskar.... byle przed siebie i ku przygodzie. Gorąco polecam.

Zobacz również:
Książki z podróżą w tle

wtorek, 8 sierpnia 2017

"Pod błękitnym greckim niebem" - książka przyjemnie grecka :)



Książki z Grecją w tle pochłaniam jedna za drugą. Czy to przewodniki, czy powieści, czy kryminały. Ważne, że treść pozwala znaleźć mi się na jakiejś greckiej wyspie. Jedne są lepsze, inne... hmmmm... no może po prostu nie dla mnie... ale czytam, czytam, czytam ... :)
i chcę podzielić się z Wami moimi wrażeniami.
Czytajmy więc razem... Znacie te książki? a może przeczytaliście jeszcze inne? Na Wasze opinie i propozycje czytelnicze czekam w komentarzach :)

Dziś o Tilos, o miłości, o greckim błękitnym niebie... 


"Pod błękitnym greckim niebem" - Jennifer Barclay

Tytuł oryginału: Falling in Honey
Tłumaczenie: Katarzyna Janusik
Wydawnictwo: Pascal
Bielsko Biała 2014
Ilość stron: 319
Jedna z moich ulubionych książek z Grecją w tle. Uwielbiam wracać do tej książki ponieważ jest napisana w niezwykle przyjazny, nieskomplikowany sposób. Ta książka naprawdę odpręża i pozwala znaleźć się w Grecji. Rzecz dzieje się na wyspie Tilos. Pomimo, że jak dotąd nigdy nie odwiedziłam tej wyspy, po przeczytaniu książki mam wrażenie, że Tilos to moja wyspa. Snuję więc plany podróży i czuję, że gdy odwiedzę w końcu Tilos wszędzie trafię bez map i przewodników bo przecież byłam już tam z Jennifer :)
Może banalna historia pewnej nieudanej "miłości" i jej następstwa związane z dokonywaniem rewolucji życiowych przez bohaterkę powieści. Jennifer snuje plany związane z jej ukochanym, gdy ten nagle stwierdza, że to chyba nie "to". Taki cios sprawia, że główna bohaterka postanawia jednak mieć coś od życia. Wszystkie drogi prowadzą ją na Tilos gdzie zaczyna żyć naprawdę. Czytelnik zwiedza wyspę razem z główną bohaterką, razem z nią chodzi wąskimi górskimi ścieżkami, razem z nią poznaje żyjących tam Greków i razem z nią kąpie się w ciepłym morzu. Życie potrafi być naprawdę piękne :) a gdy toczy się na maleńkiej greckiej wyspie to już bez wątpienia musi być prawdziwy raj :) Jednym słowem: ja - czytelniczo - wracam na Tilos z olbrzymią przyjemnością.

wtorek, 25 lipca 2017

Pora planować urlop

Wrzesień coraz bliżej, a my bez konkretnego pomysłu gdzie na wakacje ... To znaczy pomysł jest: Grecja :D
Tylko brak sprecyzowania kierunku w Grecji ;)
Kreta nęci piękną Chanią i klasztorem Katholiko. Odkąd zobaczyłam pierwsze zdjęcie tego klasztoru siedzi mi w głowie i przy najbliższym pobycie na Krecie muszę po prostu tam być.
Zakynthos - kusi błękitem, zatoczkami, błękitnymi grotami. Kurcze przecież co jakiś czas trzeba polecieć na inną wyspę, a nie tylko Kreta i Kreta.... aaaahhh Kreta :)
Kos - bardzo bym chciała, ale w obliczu ostatnich wydarzeń, chyba na razie przełożymy. To nie jest atrakcja oglądać nieszczęście innych osób :(
Skopelos.... no cóż, nie będę ukrywać, może oklepane marzenie, ale chciałabym zobaczyć słynny kościółek z Mamma Mia :D Film był taki fajny i radosny :D
Rodos.... chciałabym, głównie ze względu na bliskie sąsiedztwo Tilos :D i książkę właśnie z Tilos w tle. Czytanie tej książki to była piękna podróż... ale o samej  książce niedługo :D
a gdzie w tym wszystkim jeszcze Monemvasia, czy Korynt.... albo Milos, czy Ios....wymieniać można dużo i pewnie życia by nie starczyło żeby odwiedzić wszystko. A co gorsza... do każdego odwiedzionego miejsca chce się wracać.
Z różnych względów w tym roku pod uwagę bierzemy jedynie 3 lotniska: Poznań, Szczecin i Berlin - co już nam wykreśla z planowania niektóre lokalizacje.Może i dobrze ;)
Achhhh żeby ta Grecja nie była tak wielka.... tak różnorodna i taka piękna

A gdzie jeszcze reszta świata? Coraz częściej po głowie krążą mi Islandia i Wyspy Owcze... Może to tak dla równowagi z Grecją :D coś zupełnie odmiennego pod każdym względem ;)
Sprawdzam loty, zakwaterowanie, wypożyczalnie aut i na razie jeżdżę ze street view :D ale to w kwestiach planowania... bo Grecja zawsze na pierwszym miejscu :D